poniedziałek, 7 października 2013

Naturalne środki do farbowania włosów

Postanowiłam się podzielić informacjami jakie znalazłam na temat farbowania włosów henną i rozjaśnianiem ich za pomocą ziół. 
Dziś wypiszę parę przepisów oraz rad, by uzyskać na włosach odpowiedni dla nas odcień.

Źródło: http://www.sanavita.com.pl/

Barwienie henną
Brąz w różnych odcieniach (od złotej rdzy po kasztan)
Składniki: 1 filiżanka henny czerwonej lub czarnej, ciepła woda, żółtko, łyżka oliwy z oliwek.
Hennę mieszamy z oliwą i żółtkiem, a następnie dodajemy taką ilość ciepłej wody by powstała papka. Papkę najlepiej odstawić na jeden dzień i dopiero potem nakładać na włosy.
Hennę nakładamy w rękawiczkach ochronnych, najlepiej za pomocą pędzla. Pamiętajmy o tym, aby barwnik został rozłożony równomiernie. Preparat pozostawiamy na głowie pod przykryciem. W zależności od tego jak intensywny kolor chcemy otrzymać, możemy trzymać hennę od 30 minut do 3 godzin. Po tym czasie dokładnie spłukujemy.
Hennę można łączyć z innymi barwnikami roślinnymi. Nadaje się do tego na przykład rumianek, który dodaje włosom ciekawych czerwonych refleksów. Henny nie powinno się używać do farbowania włosów jasnych i siwych, natomiast idealnie nadaje się do barwienia włosów ciemnych i bardzo ciemnych.

Barwienie łupinami orzecha włoskiego
Łupiny orzecha włoskiego nadają włosom kolor brunatny.
Składniki: 2 filiżanki sproszkowanych łupin orzecha włoskiego, łyżeczka oleju, woda.
Łupiny orzecha można zakupić w sklepie zielarskim, lub same możemy je zmielić w elektrycznym młynku. Dalej postępujemy tak jak w przypadku farbowania henną. Tej papki nie trzeba odstawiać aż na dobą, wystarczy 15 minut, aby odpowiednio naciągnęła. Po 20 minutach trzymania jej na głowie włosy ciemnieją o jeden ton.

Barwienie korzeniem rabarbaru
Składniki: filiżanka sproszkowanego korzenia rabarbaru, sok z cytryny, gorąca woda.
Wszystkie składniki mieszamy aż do uzyskania półpłynnej papki, Suchym włosom nie zaszkodzi dodanie żółtka lub odrobiny oleju. Dalej postępujemy tak jak w przypadku farbowania henną. 
Korzeń rabarbaru rozjaśnia włosy, nadając im naturalny kolor blond.
To, jaki odcień uzyskamy zależy od czasu trzymania farby na włosach.

Rozjaśnianie rumiankiem
Składniki: garść suszu z kwiatów rumianku, 1/ 2 litra wody.
Suszony rumianek wrzucamy do wrzątku i gotujemy na małym ogniu przez 15 minut. Następnie odcedzamy. Wcieramy codziennie we włosy.
Szałwia jest środkiem  barwiącym, dającym subtelne efekty. Aby uzyskać odpowiedni odcień stosujemy ją kilkakrotnie.

Barwienie odwarem z czerwonego drzewa sandałowego
Odwar nadaje się do stosowania na włosach ciemnych. Nadaje im czerwonawy połysk i je odżywia.
Składniki: garść czerwonego drzewa sandałowego, 1/ 2 litra wody, odrobina octu owocowego.
Płyn do barwienia włosów najlepiej przyrządzać w naczyniu żaroodpornym ( by uniknąć pofarbowanej emalii). Do gotującej się wody wrzucamy czerwone drzewo sandałowe i wlewamy troszkę octu owocowego. Mieszankę gotujemy na małym ogniu przez 15 minut. Po dokładnym odcedzeniu płuczemy nim włosy po umyciu.

Sądzę, że nie tylko mi przydadzą się powyższe przepisy :)
Przy okazji chciałabym Was zaprosić do obserwowania mojej strony na google, na której będę aktualizować nowe posty.

Znacie jakieś inne naturalne środki do farbowania włosów?


Źródło: K.Detka "Kosmetyka naturalna".

12 komentarzy:

  1. Ostatnio sporo czytałam o rumianku i miodzie jako naturalne środki nadające włosom jaśniejszy odcień i chyba wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kiedyś czasem dodawałam do odżywek miodu i po jakimś czasie lekko się rozjaśniły :) Problem był taki, że z brązu kolor wszedł na rudy, ale Ty nie będziesz miała z tym problemu:)

      Usuń
  2. kochana często do Ciebie zaglądam i uważam,że bez Ciebie moje rozdanie nie może się odbyć! :) przygotowałam coś specjalnego - do wygrania najnowszy paesebox! Chętna? Zapraszam do siebie!
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja słyszałam o rozjaśnianiu miodem i przyciemnianiu kawą, ale to dla ludzi cierpliwych i wytrwałych ;)
    Rumianek jest kuszący, ale moje włosy się z ziołami nie lubią :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje też różnie reagują na zioła, ale ze zmianą ich pielęgnacji zmienia się również ich reakcja na to, czego wcześniej nie lubiły :)

      Usuń
  4. aktualne moje postanowienie, które trwa od wiosny nie farbuje włosów
    chce wrócić do naturalnego koloru

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już wytrzymuje od 3 miesięcy i też nie wiem ile jeszcze wytrzymam... Życzę powodzenia :)

      Usuń
  5. już 'n' miesięcy farbuję tak włosy :) póki co nie wrócę do drogeryjnych farb :P

    OdpowiedzUsuń
  6. "Henny nie powinno się używać do farbowania włosów jasnych i siwych, natomiast idealnie nadaje się do barwienia włosów ciemnych i bardzo ciemnych."

    Najbardziej nieprawdziwa informacja o hennie jaką słyszałam. Na jasnych włosach czysta henna da marchewkę, ale można tego uniknąć dodając amli albo indygo. Natomiast siwe włosy henna pięknie kryje i niesamowicie odżywia. Siwiejące panie nie muszą się katować chemicznymi farbami, które siwienie tylko przyspieszą.

    Te dwie informacje są straszne, bo jeśli Twojego bloga czyta dużo osób, to właśnie jasno- i siwowłosym wyrządziłaś krzywkę, jeśli stwierdzą, że henna nie dla nich i sięgną po chemiczne farby.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chodzi konkretnie o tą pierwszą metodę, jeśli chcemy uzyskać odcień brązu, czy kasztanu. Wiadomo, że na jasnych włosach lub siwych nie wyjdą one tak samo jak na ciemnych włosach. Blog ten jest założony głównie po to, bym mogła sobie uwiecznić niektóre informacje, które znalazłam w konkretnych źródłach i nie są one wyssane z palca. Poza tym wszystkie włosy są inne i trudno powiedzieć, jak konkretnie zareagują na dany barwnik. Poza tym uważam, że każdy ma swój rozum i nie polega całkowicie na tym co piszę/ mówi jakaś osoba.

      Usuń

Dziękuję za zainteresowanie blogiem i podzielenie się ze mną swoim zdaniem :)
Zapraszam ponownie ;*