Przejdź do głównej zawartości

Posty

Buatic, czyli naturalne serum przeciwzmarszczkowe

Przez ostatni miesiąc testowałam na sobie naturalne serum przeciwzmarszczkowe firmy Buatic, o którym nigdy wcześniej nigdzie nie słyszałam. 


Jak doradza producent, najlepiej jest dbać o zmarszczki od samego początku ich pojawienia się i być systematycznym w swoim działaniu. Podoba mi się również, że przypomina żebyśmy mieli realistyczne oczekiwania od kosmetyku i zdawali sobie sprawę, że nie zadziała na nas jak profesjonalny zabieg. Moje odczucia na  temat serum Buatic są bardzo pozytywne, ponieważ nigdy wcześniej nie próbowałam kosmetyku o takiej konsystencji. Jest to forma żelu z lekkim olejkiem, z tą różnicą, że nie zostawia na dłoniach i twarzy nieprzyjemnego filmu i nie wchłania się on zbyt szybko, dzięki czemu mogę spokojnie wykonać masaż twarzy. 





 Zapach jest lekko wyczuwalny podczas aplikacji i zaraz po niej całkowicie znika, ciężko mi go porównać do czegoś konkretnego...  Skóra po nałożeniu serum staje się zauważalnie jędrna, nawilżona i mam wrażenie, że rzeczywiście jest gładsza…

MENTOS PURE FRESH

Ruszyła kampania owocowych gum do żucia Mentos Pure Fresh na stronie streetcom. Do próbowania mamy dwa smaki: tropikalny i truskawkowy. Osobiście wciąż ciężko mi wybrać, który ze smaków zwycięża, bo oba są przepyszne.  Gumy są bez dodatku cukru, co jest ich wielkim plusem, ale mają inne substancje słodzące, więc już do was należy decyzja, czy chcecie je dostarczać do organizmu.
SKŁADNIKIsubstancje słodzące (ksylitol, sorbitole, maltitole, mannitol, aspartam, acesulfam K), baza gumowa, skrobia, kwasy (kwas jabłkowy, kwas winowy, kwas cytrynowy), maltodekstryna, stabilizator (glicerol), aromaty, tłuszcz kokosowy, emulgatory (estry sacharozy i kwasów tłuszczowych, lecytyny (z soi)), sok truskawkowy w proszku (0,2%)*, substancja zagęszczająca (guma celulozowa), ekstrakt z zielonej herbaty (0,1%), substancja glazurująca (wosk carnauba), przeciwutleniacz (E321), barwnik (koszenila). WARTOŚĆI ODŻYWCZEWartości odżywcze na 100g WARTOŚĆ ENERGETYCZNA 796 KJ / 191 KCALTŁUSZCZ 0,6 Gw tym: kwasy tłus…

Wybielająca pasta do zębów "Biała Perła"

Podczas ostatniego miesiaca malam okazje testowac wybielajaca paste do zebow "Biała Perła", ktora w szczegolnosci polecana jest osobom palacym i pijacym kawe. Pasta nie jest duza, poniewaz ma na 75ml ale starczyla mi na caly miesiac, w ktorym szczotkowalam zeby dwa razy dziennie, czyli jest ona wydajna. Jesli chodzi o wybielenie, to nie zauwazylam spektakularnych efektow, ale uwazam, ze to sprawa indywidualna i kazdy z nas ma inna kosc zebowa, co za tym idzie kazdy powinien sprobowac i sam stwierdzic na sobie jakie sa efekty. Poza tym pasta nie podraznila moich wrazliwych dziasel i dbala o moja higiene ustna, wiec jestem zadowolna i polecam poniewaz nie jest droga, a naprawde jest wydajna i moze komus z wam naprawde wybieli zeby- chetnie poczytam opinie.

'Apis' Mineralny peeling do ciała z czarnym błotem z Morza Martwego i lawą wulkaniczną - antycellulit

Zdecydowałam się napisać o jednym z najlepszych peelingów z jakich miałam okazję korzystać w ostatnim czasie i jest to  mineralny peeling do ciała 'Apis' z czarnym błotem z Morza Martwego i lawą wulkaniczną.



Dlaczego jest najlepszy? 
Skóra po jego użyciu staje się miękka i jędrna, a jego skład moim zdaniem nie stwarza zagrożenia:)  



skład: aqua, cetearyl alcohol & ceteareth 20, dead sea mud, lava powder, sal maris, grape seed oil, ginger root extract, coffea arabica extract, ivy extract, paullinia cupana extract, melilotus officinalis extract, calendula officinalis extract, linum usitatissimum extract, carbomer, glycerin, guar gum, betaine, methylchloroisothiazolinone, methylisothiazolinone, benzyl alcohol, parfum 


Przyjemnie się go stosuje, ma bardzo fajną konsystencję, dobrze się go rozprowadza i zmywa, nie podrażnia skóry i jest wydajny. Odnośnie zapachu, ciężko mi go opisać, pachnie po prostu  kosmetykiem, może jakimś kremem, ale nie jest on odrzucający.
Producent zal…

Konkurs Bioxsine

Hej! Po czytaniu wielu przychylnych komentarzy na temat ampułek Bioxsine, postanowiłam, że chętnie spróbuję ich jeszcze raz. Tym razem będę próbować szamponu przeciw wypadaniu włosów i z tej okazji, chciałabym ogłosić konkurs, w którym i wy możecie zdobyć zestaw Bioxsine do wypróbowania na swoich włosach. Zadanie konkursowe będzie z kilkoma podpunktami do spełnienia i nie zabraknie pytania związanego z pielęgnacją włosów :)
Oto zadania dla osób, które chcą wziąć udział w konkursie: 1. Polub fp. Bioxsine na facebook'u Klik! 2. Polub fp. vixieblog.blogspot.com Klik!  i miło mi będzie, jeśli dołączycie do obserwujących bloga www.vixieblog.blogspot.com 3. Odpowiedz na pytanie: " Jaki kosmetyk/ sposób pielęgnacji najbardziej wpłynął na wzrost i wzmocnienie Twoich włosów?" Zapraszam do wypełnienia formularza. Oczywiście można udostępniać baner lub informacje o konkursie dalej, jednak nie jest to obowiązkowe. Bardzo serdecznie zapraszam do konkursu, bo wydaję mi się, że nagroda jest wart…

Korektor w sztyfcie firmy Batterware

Dzisiaj o zapowiedzianej recenzji korektora w sztyfcie z olejkiem ze słodkich migdałów i witaminą E, firmy Batterware.

Od producenta możemy wyczytać następujące informacje: "Jest to praktyczny korektor w sztyfcie, pozwalający zamaskować jednym gestem cienie pod oczami, oznaki zmęczenia oraz niedoskonałości.  Idealnie nadaje się do noszenia przy sobie i szybkich korekt w ciągu dnia." Czy producent spełnił obietnice? Zacznijmy od tego, że nigdy nie przepadałam za korektorami w sztyfcie i jest to chyba mój pierwszy korektor tego typu. Odcień, który posiadam, to "Naturalny beż ", który zaskoczył mnie tym, że jest naprawdę jasny, a mi osobiście trudno znaleźć dobry korektor o odcieniu, który by mnie w pełni zadowalał. Tak jak wspomniał producent nadaje się on do zamaskowania cieni pod oczami, jednak lepiej sprawdza się on z wcześniej nałożoną bazą, która przedłuży jego trwałość i jeszcze bardziej rozjaśni cienie. Korektor najlepiej sprawdza się w kryciu wyprysków oraz przebar…

Nivea Q10 Plus- energetyzujący krem przeciwzmarszczkowy na dzień

Ostatnio miałam okazję wypróbować na sobie krem Nivea Q10 i chciałabym się dziś z Wami podzielić moją opinią na jego temat. Wprawdzie jest to krem przeznaczony dla osób po 30 roku życia, ale niestety dopiero dziś się o tym dowiedziałam czytając o kremach tej serii w internecie. Zacznę standardowo od obietnic producenta. "Przeciwzmarszczkowy krem energetyzujący na dzień Q10 plus wyraźnie redukuje widoczność zmarszczek oraz natychmiastowo pobudza skórę, aby wyglądała świeżo i promiennie.

pobudza skórę i zmniejsza oznaki zmęczeniaskutecznie zwalcza zmarszczki od wewnątrzzwiększa naturalny poziom koenzymu Q10 i kreatyny w skórzedzieki filtrowi SPF 15 i ochronie UVA zapobiega powstawaniu zmarszczek pod wpływem promieniowania słonecznegozmarszczki są widocznie zredukowane, a skóra wygląda świeżo i promiennie, jak po dobrze przespanej nocy. 

Rekomendowana cena detaliczna: 39,99 zł/ 50ml".

Skład:  Aqua, Glycerin, Ethylhexyl Salicylate, Cetearyl Alcohol, Cyclomethicone, Butyl Methoxydibenz…