niedziela, 31 maja 2026

Kino Plenerowe w Parku Czechowickim, Warszawa Ursus 2026

Nadchodzi lato i ciepłe dni, a wraz z nimi powraca kino plenerowe w Warszawie, a dokładniej w Ursusie - celowo podkreślam ‘w Ursusie’, bo coraz częściej słyszy się błędną formę ‘na Ursusie’. Osoby, które żyją tu od pokoleń, słusznie zwracają uwagę, że zgodnie z miejską historią dzielnicy poprawnie mówi się ‘w Ursusie’. W pamięci mieszkańców miasta jest obecne to, że dana dzielnica była jeszcze stosunkowo niedawno odrębną miejscowością. Dlatego właśnie jeździmy ‘do Ursusa’ 
i mieszkamy ‘w Ursusie’.

W tym roku Letnie Kino Plenerowe będzie odbywać się w każdy piątek o godzinie 21:30 począwszy od 12 czerwca aż do 11 Września, a wszystkie seanse będą bezpłatne. Pokazy zaplanowano w największym parku tej dzielnicy, czyli Parku Czechowickim przy ul. Michała Spisaka, w ramach Budżetu Obywatelskiego. Ewentualne zmiany harmonogramu można sprawdzić bezpośrednio na stronie Urzędu Dzielnicy Ursus. 

Jedną z wielu atrakcji parku jest staw, gdzie z drewnianego pomostu można m.in. dokarmiać ptaki, znajdziemy tam tablicę z informacją jak powinno się to robić we właściwy sposób oraz obok jest dostępna dyspenser z odpowiednim ziarnem.

 W parku znajdziecie również amfiteatr, w którym odbywają się liczne wydarzenia plenerowe, koncerty oraz pokazy dla dzieci. 

Jest tam mnóstwo pięknych, wysokich drzew, dużo zieleni, ławeczki, na których można odpocząć. Nie ma nic lepszego niż kino na świeżym powietrzu w tak przyjemnym i pełnym zieleni miejscu.


 Podczas ciepłych, kinowych wieczorów na widzów będą czekać leżaki, choć nic nie stoi na przeszkodzie, by zabrać ze sobą koc, kosz piknikowy z łakociami i ulubione towarzystwo. Na miejscu będzie można wygodnie się rozsiąść i rozkoszować niżej wymienionymi filmami*:

12/06 ‘Do usług szanownej pani’, Gilles Legardinier

'Pod wpływem nagłego impulsu Andrew Blake podejmuje pracę lokaja we francuskim dworku. Jego życie wywraca się do góry nogami, gdy musi poradzić sobie z ekscentrycznym zachowaniem właścicielki oraz innymi członkami jej personelu, którzy zaskakują osobliwymi zwyczajami i wybuchowymi charakterami.'

19/06 ‘Cudowne życie’,  Ken Scott

'Roland jest wyjątkowym chłopcem. Choć lekarze orzekli, że nigdy nie będzie chodził, jego uparta matka – Esther – nie przyjmuje tego do wiadomości. 
Dzięki niezachwianej nadziei i wyparciu złych myśli, podejmuje walkę przeciwko (wydawałoby się) nieubłaganemu losowi.'

26/06 ‘Dotyk serca’, Andrea bescond i Éric Métayer

'Dyrektor domu opieki użycza tymczasowo stołówkę uczniom pobliskiej szkoły, co wywołuje sprzeciw personelu, ale i radość mieszkańców.'

03/07 ‘Priscilla’, Sofia Coppola

'Nastoletnia Priscilla poznaje gwiazdę rocka i zostaje jego żoną.'

10/07 ‘Bękart’, Nikolaj Arcel

'Weteran wojenny, kapitan Ludvig Kahlen, postanawia zbudować kolonię na nieurodzajnych wrzosowiskach jutlandzkich. Otrzymuje zgodę króla, z czym nie może się pogodzić wrogo nastawiony lokalny właściciel ziemski.'

17/07 ‘Monster’, Hirokazu Koreeda

'Matka odkrywa, że nauczyciel jest winny dziwnym zachowaniom jej syna.'

24/07 ‘Armand’, Halfdan Ullmann Tøndel

'Drobny szkolny incydent między dwoma chłopcami rozpala wielki konflikt między rodzicami i nauczycielami.'

31/07 ‘Diamenty’, Ferzan Özpetek

'Reżyser zaprasza swoje ulubione aktorki do udziału w filmie osadzonym w Rzymie lat 70., opowiadającym o perypetiach związanych z prestiżowym domem mody.'

07/08 ‘Ostatni Wiking’,  Anders Thomas Jensen

'Anker wychodzi z więzienia po 14 latach za rabunek. Jego brat Manfred, jedyna osoba znająca miejsce ukrycia łupu, cierpi na chorobę umysłową. Razem wyruszają w podróż, by odnaleźć pieniądze i odkryć własną tożsamość.'

14/08 ‘Black Cab’, Bruce Goodison

'Para, chcąc wrócić do domu, zatrzymuje czarną taksówkę. Kierowca więzi ich w aucie i zawozi na odcinek opuszczonej, podobno nawiedzonej drogi.'

21/08 ‘Bone Lake’,  Mercedes Bryce Morgan

'Romantyczny weekend w odludnym miejscu nad jeziorem Bone Lake zamienia się w koszmar, gdy dwie pary przez pomyłkę wynajmują ten sam dom. Pod jednym dachem lądują Sage i Diego, para z problemami oraz Will i Cin - idealni kochankowie rodem z Instagrama.'

28/08 ‘Raz, dwa, trzy... wchodzisz do gry’,  Eren Celeboglu i Ari Cost

'Jonah znajduje w lesie stary nóż i, wbrew zakazom brata, zabiera go. Gdy odczytuje napis na nim, przywołuje demona, zmuszając rodzeństwo do makabrycznej gry.'

04/09 ‘Vika!’,  Agnieszka Zwiefka

'Vika, charyzmatyczna 84-letnia DJ i prawdziwa gwiazda warszawskiej sceny klubowej, inspiruje innych do życia pełnią życia.'

11/09 ‘Kina i Yuk’, Guillaume Maidatchevsky

'Inspirowana prawdziwymi wydarzeniami historia o dwóch zakochanych polarnych liskach, które zostają rozdzielone przez topnienie lodowców. Zdeterminowane, aby się odnaleźć, przeżywają niebezpieczne przygody i nawiązują nieoczekiwane przyjaźnie.'


Tegoroczny repertuar zapowiada się wyjątkowo ciekawie - znajdziemy w nim filmy biograficzne, psychologiczne i historyczne, jak również dramaty, komedie, a nawet horrory. 

Jeśli nie dysponujecie samochodem, najszybszym i najwygodniejszym sposobem dotarcia z centrum Warszawy do Ursusa jest podróż pociągiem - przejazd zajmuje zwykle około 15–20 minut. Alternatywą są autobusy, choć w ich przypadku czas dojazdu będzie dłuższy. Kiedy już będziecie w Ursusie, warto udać się na spacer po jego urokliwej okolicy. 


W dzielnicy nie brakuje przyjemnych miejsc, takich jak pizzerie, kawiarenki oraz puby, które są idealne na chwilę odpoczynku. Warto również odwiedzić Park Achera, którego nazwa jest uhonorowaniem Franciszka Adolfa Achera, dawnego właściciela tutejszych ziem. W parku, położonym przy ul. W. Sławka, znajduje się plac zabaw, 
duży staw z fontanną oraz siłownia plenerowa. 

Kolejnym ciekawym miejscem, do którego warto się udać jest Park Hassów. Ten urokliwy zieleniec położony jest u zbiegu trzech ulic: S. Wojciechowskiego, J. Czechowicza i W. Jagiełły. Ma charakterystyczny, wydłużony kształt przypominający długi korytarz, a jego główna alejka wije się między kępami zieleni, zachęcając do spokojnych spacerów lub odpoczynku na jednej z licznych ławek.

Ciekawostką jest, iż nazwę parkowi nadali sami mieszkańcy Ursusa, chcąc w ten sposób upamiętnić ród Hassów, która niegdyś mieszkała na tych terenach.

Sama nazwa Ursus pochodzi od łacińskiego słowa oznaczającego ‘niedźwiedź’, w związku z tym w ramach projektu ‘Ursusiaki’ powstały rzeźby niedźwiadków w Ursusie i na terenie dzielnicy stanęło ich aż 8 rzeźb niedźwiadków:

- MIŚ PIŁKARZ z lokalizacją na terenie OSIRU – przy klubie sportowym KS-Ursus;

- MIŚ MECHANIK – w lokalizacji DK Portiernia;

- MIŚ TRAKTORZYSTA – przy Urzędzie;

- MIŚ OGRODNIK – park Achera;

- MIŚ ROLNIK – Ekopark;

- MIŚ AKROBATA - przy SP nr 14, ul.Sosnkowskiego 3;

- MIŚ UCZEŃ - przy SP nr 383, ul. Warszawska 63;

- MIŚ KUPIEC/SPRZEDAWCA, Kupieckie Centrum "Niedźwiadek", ul. Wojciechowskiego 33.

Misie prezentują się wyjątkowo uroczo i intrygująco, dlatego warto potraktować to jako małe wyzwanie i spróbować odnaleźć je wszystkie. Można zrobić sobie zdjęcie z każdym z nich, oznaczyć stronę Ursusa i wrzucić na swoją stronę jako fajną pamiątkę.
Za ich realizację odpowiada Wydział Ochrony Środowiska dla Dzielnicy Ursus.

Jak widzicie, w Ursusie nie brakuje świetnych miejsc do odwiedzenia, a do tego czekają na Was naprawdę znakomite filmy w kinie plenerowym.
Nie możecie pozwolić, by Was tam zabrakło! 




*Opisy filmów zostały zaczerpnięte ze strony www.filmweb.pl



niedziela, 14 sierpnia 2022

Herbatki ziołowe LoremVit - Pamięć i Koncentracja

 W poprzednim poście wspominałam, że próbowałam przez ostatni miesiąc ziołowych herbatek. Tym razem mój wybór padł na "Pamięć i koncentrację". 

Od najmłodszych lat powinno się dbać o te rzeczy i pielęgnować je na starsze lata, dlatego ziółka to super forma pomocy dla nas. Wystarczy zaparzyć każdego dnia filiżankę pysznej herbatki, wypić ją i wzmacniać efekty dodatkowymi ćwiczeniami.

Smak tak samo jak wersji na odchudzanie jest delikatny i posiada neutralny zapach. Istnieją zioła, które odrzucają samym zapachem, ale te do nich bynajmniej nie należą.

Podoba mi się to, że ziółka nie są całkowicie zmielone, tylko widać płateczki zielone, które pływają po zalaniu ich wodą. Ja lubię pić herbatki przez metalową słomkę, dzięki której nic niechcianego nie wpada mi do buzi i można spokojnie delektować się ciepłą herbatką. 

 Osobiście wydaje mi się, że herbatki ziołowe powinno się stosować (jak większość suplementów) przez co najmniej 3 miesiące, dlatego dam jej jeszcze czas.

 Melisa na pewno łagodzi skutki stresu i uspakaja nas, ale przy piciu tej herbatki nie padam spać jak po wypiciu samej melisy...

Producent informuje nas na stronie jakie pozytywne skutki czekają nas po stosowaniu herbatki na pamięć i koncentrację:

Zioła Pamięć i Koncentracja:

  • ułatwiają przyswajanie nowych informacji,
  • wzmacniają pamięć,
  • polepszają zdolność do przetwarzania danych,
  • łagodzą negatywne skutki stresu,
  • niwelują uczucie zmęczenia,
  • dbają o zachowanie sprawności intelektualnej na długo.

Nasze zioła na pamięć i koncentrację to produkt w 100 % naturalny. Mieszanka kompleksowo wspomaga pracę mózgu, przyczyniając się do zwiększenia jego możliwości poznawczych."

Jeśli jesteście zainteresowani zakupem i zapoznaniem się z produktami LoremVit, 

to odsyłam na stronę: 

https://verdelab.pl/kategoria-produktu/suplementy/


*UWAGI: Suplement diety nie może być stosowany jako substytut zróżnicowanej diety. Produkt nie zastępuje zrównoważonego sposobu żywienia i zdrowego trybu życia. Przechowywać w temperaturze pokojowej, w miejscu suchym i niedostępnym dla małych dzieci. Nie należy stosować w przypadku uczulenia na którykolwiek ze składników. Nie zaleca się stosowania produktu przez kobiety w ciąży, matki karmiące oraz dzieci poniżej 12 roku życia. Należy zachować minimum 30 minutowy odstęp pomiędzy przyjmowanymi lekami a produktem. U osób stosujących terapię insulinową lub doustne leki hipoglikemizujące stosować po konsultacji z lekarzem.

*Informacje ze strony producenta

wtorek, 9 sierpnia 2022

Herbatki ziołowe LoremVit - Odchudzanie.

Sezon na bikini już dawno się zaczął, więc od dłuższego czasu ćwiczę i próbuję przejąć kontrolę nad tym co trafia do mojego brzuszka.


Uwielbiam ziołowe herbatki, które oprócz tego, że są zdrowe, mają różne właściwości lecznicze.

Pamiętajmy, że należy je stosować zgodnie z zaleceniami i nie przekraczać wskazanych dawek.
Przez ostatni miesiąc próbowałam dwóch herbat LoremVit, które są zaliczane do suplementów diety i są to naturalne mieszanki ziołowe o różnym działaniu.
Jedną z nich jest kompozycja ziół ułatwiających odchudzanie.

Na stronie producenta możemy znaleźć następujące informacje:

"Zioła Lorem Vit – Odchudzanie jak działają:

  • zmniejszają ochotę na podjadanie i apetyt na słodycze,
  • przyśpieszają przemianę materii,
  • wspomagają perystaltykę jelit,
  • obniżają poziom cukru i cholesterolu,
  • oczyszczają organizm z substancji toksycznych,
  • wzmagają spalanie tkanki tłuszczowej,
  • regulują wypróżnienia i zapobiegają zaparciom.

Nasze zioła na odchudzanie to produkt w 100% naturalny. Specjalnie dobrana kompozycja ziół kompleksowo wspiera walkę z nadwagą i namiarem tkanki tłuszczowej."

Muszę przyznać, że czuje się po tej herbatce naprawdę dobrze, a różnie to bywa z reakcją mojego organizmu na zioła. Może moja waga się nie zmieniła, ale moje samopoczucie na pewno jest na plus.
Bardzo mi się podoba zawartość ziół, która pływa w moim gorącym kubku. Trochę przypomina mi meduzy :D

Herbatka ma neutralny smak, zapach delikatny i lekko wyczuwalny.
Opakowanie jest zamykane, a w środku znajdziemy specjalną miarkę do odmierzania dawki do wypicia. Produkt starcza na 25 dni, o czym producent informuje nas na opakowaniu. Obecnie produkty są na promocji na stronie, więc można je kupić taniej.

Osobiście uważam, że jest to bardzo fajna i zdrowa alternatywa tabletek na pomaganie sobie w odchudzaniu. Warto zakupić więcej opakowań, żeby stosować herbatkę przez co najmniej trzy miesiące i zobaczyć jakie są efekty.
Mi herbatka pomogła na lepsze trawienie i jelita, z którymi mam problemy od lat. Przede mną na pewno kolejne opakowania i z czystym sumieniem polecam herbatki LoremVit.

Jeśli jesteście zainteresowani, to odsyłam na stronę:

https://verdelab.pl/kategoria-produktu/suplementy/


* UWAGI: Suplement diety nie może być stosowany jako substytut zróżnicowanej diety. Produkt nie zastępuje zrównoważonego sposobu żywienia i zdrowego trybu życia. Przechowywać w temperaturze pokojowej, w miejscu suchym i niedostępnym dla małych dzieci. Nie należy stosować w przypadku uczulenia na którykolwiek ze składników. Nie zaleca się stosowania produktu przez kobiety w ciąży, matki karmiące oraz dzieci poniżej 12 roku życia. Należy zachować minimum 30 minutowy odstęp pomiędzy przyjmowanymi lekami a produktem. U osób stosujących terapię insulinową lub doustne leki hipoglikemizujące stosować po konsultacji z lekarzem. 
* Opis ze strony producenta

czwartek, 18 czerwca 2020

Krem pod oczy IZOZE EYE


Od kilkunastu dni stosuję pod oczy krem Izoze ze składnikami aktywnymi, który jak mówi producent "Realnie poprawia jej kondycję, a nie tylko maskuje problemy"
Krem posiada składniki, które poprawiają mikrokrążenie, wzmacniają naczynka krwionośne i rozjaśniają cienie pod oczami.
W składzie nie ma miejsca na parabeny, formaldehydy, aluminium i inne szkodliwe składniki, które negatywnie wpływają na organizm oraz podrażniają naszą skórę.
Podoba mi się fakt, że zawiera on naturalne i bezpieczne filtry przeciwsłoneczne zapobiegające fotostarzeniu się skóry. Myślę, że podczas obecnych upałów jest to bardzo istotna cecha kosmetyku. 
Kem Izoze nadaje się zarówno pod oczy jak i na powieki. Nie jest ciężki, szybko się wchłania i nadaje się pod makijaż. Dozowanie tego produktu jest bardzo wygodne, dozuje ilość jakiej potrzebuję na opuszki palców i wklepuję go pod oczy od wewnątrz na zewnątrz i na powieki z zewnątrz do wewnątrz.
Odnośnie zapachu, to jest on neutralny, więc myślę, że każdemu powinno to odpowiadać.
Osobiście jestem zadowolona, że mogłam wypróbować ten krem, ponieważ wiem, że dobrze pielęgnuje moją skórę i nie wystąpiły po nim żadne reakcje alergiczne (co niestety przy używaniu niektórych kosmetyków się zdarzało). Moja skóra pod oczami jest zadbana, brak na niej sińców i jest widocznie nawilżona.

Poniżej wklejam Wam skład w całości, jeśli macie ochotę poddać go analizie:





Jeśli chcecie zapoznać się z większą ilością danych na temat kremu, jego składu, ceny, to zapraszam do odwiedzenia strony producenta:


https://izoze.pl/



A wy jakie macie swoje ulubione kremy pod oczy?

czwartek, 14 maja 2020

Krem antycellulitowy Vialise

Balsam Vialise został stworzony na bazie czynników naturalnego pochodzenia i jest przeznaczony dla osób, które mają problemy z cellulitem i pomarańczową skórką


Składniki, które posiada odpowiedzialne są za redukcję cellulitu i realnie wpływają na stan skóry, bez udziału parabenów, PEGów, parafiny, silikonów i innych składników ropopochodnych.
Produkt należy używać dwa razu dziennie, producent poleca robić to po kąpieli, gdy nasza skóra jest rozpulchniona i składniki aktywne mogą z łatwością dotrzeć głębiej, dzięki otwartym porom. Zalecane jest używanie kosmetyku w połączeniu z aktywnością fizyczną, minimum trzy razy tygodniowo oraz spożywanie odpowiedniej ilości wody i unikanie przetworzonej żywności. Niestety bez tego nic nam nie pomoże i nie ma co liczyć na cud!
Jeśli chodzi o moje odczucia, to są one jak najbardziej pozytywne. Produkt szybko się wchłania i ma delikatny kwiatowy zapach, który nie jest intensywny i nie utrzymuje się na skórze. Serum jest przezroczyste, a jego konsystencja jest żelowa i lekko lejąca, dzięki czemu nie mam problemów z klejącą się skórą. Moim ulubionym aspektem produktu jest fakt, iż jest on naturalny , więc nie musimy się obawiać maskowania problemu przez złudne poczucie wygładzenia, które znika wraz ze zmyciem kosmetyku.
Produkt jest wydajny, skóra po jego regularnym stosowaniu staję się milsza w dotyku, odżywiona, nawilżona i ujędrniona, a cellulit staje się mniej widoczny. Opakowanie posiada pompkę, dzięki której użytkowanie staje się wygodniejsze i łatwiej kontrolować ilość, którą chcemy użyć na daną partię ciała. Vialise Lifting Effects zawiera sporą ilość składników poprawiających mikrokrążenie krwi i limfy oraz dbających o kondycję naczyń krwionośnych np. wyciąg z kasztanowca, dlatego warto go wsmarowywać w całe nogi, jeśli ktoś zmaga się dodatkowo z pękającymi naczynkami lub problemem ciężkich nóg. Poniżej wklejam skład produktu dla osób, które chcą sobie go sprawdzić i link do strony, na której można znaleźć również inne produkty Vialise.

https://vialiselifting.pl/

INCI: Aqua, Propanediol, Glycerin, Hydroxyethylcellulose, Algin, Hedera Helix Leaf Extract, Paullinia Cupana Seed Extract, Ruscus Aculeatus Root Extract, Artemisia Abrotanum Extract, Aesculus Hippocastanum Extract, Algae Extract, Acanthopanax Senticosus Root Extract, Lavandula Angustifolia Flower Extract, Populus Nigra Bud Extract, Lecithin, Caffeine, Propylene Glycol, D-panthenol, Sorbitol, Trilaureth-4-phosphate, Citric Acid, Ascorbic Acid, Rutin, Magnesium PCA, Sodium Carbomer, Ceramide AP, Dipalmitoyl Hydroxyproline, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Aniba Rosaeodora Wood Oil, Citrus Paradisi Peel Oil, Citrus Limon Peel Oil, Nelumbo Nucifera Oil.x

środa, 25 września 2019

Buatic, czyli naturalne serum przeciwzmarszczkowe

Przez ostatni miesiąc testowałam na sobie naturalne serum przeciwzmarszczkowe firmy Buatic, o którym nigdy wcześniej nigdzie nie słyszałam. 


Jak doradza producent, najlepiej jest dbać o zmarszczki od samego początku ich pojawienia się i być systematycznym w swoim działaniu. Podoba mi się również, że przypomina żebyśmy mieli realistyczne oczekiwania od kosmetyku i zdawali sobie sprawę, że nie zadziała na nas jak profesjonalny zabieg.
Moje odczucia na  temat serum Buatic są bardzo pozytywne, ponieważ nigdy wcześniej nie próbowałam kosmetyku o takiej konsystencji. Jest to forma żelu z lekkim olejkiem, z tą różnicą, że nie zostawia na dłoniach i twarzy nieprzyjemnego filmu i nie wchłania się on zbyt szybko, dzięki czemu mogę spokojnie wykonać masaż twarzy. 





 Zapach jest lekko wyczuwalny podczas aplikacji i zaraz po niej całkowicie znika, ciężko mi go porównać do czegoś konkretnego... 
Skóra po nałożeniu serum staje się zauważalnie jędrna, nawilżona i mam wrażenie, że rzeczywiście jest gładsza. Produkt jest bardzo lekki, nie zapycha i jest idealny pod makijaż, producent zaleca używać go dwa razy dziennie po oczyszczeniu twarzy i muszę przyznać, że jest bardzo wydajny.
'Zawiera mnóstwo cennych składników, o działaniu przeciwzmarszczkowym:
  • Koenzym Q10 – przeciwutleniacz, który doskonale nawilża, zapobiega zmarszczkom i uszkodzeniom skóry.
  • Ekstrakt z guarany, który pobudza mikrokrążenie, likwidując obrzęk i tzw. worki pod oczami.
  • Ekstrakt z eleuterokoka kolczystego, syberyjskiego żeń-szenia, który zawiera cenne minerały oraz witaminy z grupy B oraz witaminę C, które wspierają naturalną regenerację skóry.
  • Ekstrakt z ruszczyka kolczastego, który nawilża, ujędrnia skórę, a ponadto pobudza mikrokrążenie i wzmacnia naczynka krwionośne.
  • Ekstrakt z lawendy wąskolistnej – bogatej w naturalny olejek eteryczny, o działaniu przeciwzapalnym, łagodzącym i nawilżającym, który ponadto pomaga wygładzić cerę.
  • Ekstrakt z topoli czarnej, który działa ujędrniająco i uelastyczniająco na skórę.
  • Palmitynian tetrapeptydu – peptyd, który jest skuteczny w pobudzaniu produkcji elastyny i kolagenu. Poprawia jędrność i gęstość skóry. Sprawia, że cera jest gładsza.
  • Pirolidynokarboksylan magnezu, który niweluje działanie wolnych rodników, a poza tym nawilża i pomaga regenerować skórę.'
Pojemność: 50 ml

Reasumując według mnie serum Buatic jest godny polecenia i spróbowania go na własnej skórze i warto pamiętać, że posiada tylko naturalne składniki, mimo długiej daty przydatności.

Jeśli chcecie dowiedzieć się czegoś więcej o produktach Buatic, to zapraszam was na stronę 


https://buatic.pl


Chętnie poczytam o wasze opinie o produktach, które przypadły wam do gustu ;)

poniedziałek, 8 lutego 2016

'Apis' Mineralny peeling do ciała z czarnym błotem z Morza Martwego i lawą wulkaniczną - antycellulit

Zdecydowałam się napisać o jednym z najlepszych peelingów z jakich miałam okazję korzystać w ostatnim czasie i jest to  mineralny peeling do ciała 'Apis' z czarnym błotem z Morza Martwego i lawą wulkaniczną.



Dlaczego jest najlepszy? 
Skóra po jego użyciu staje się miękka i jędrna, a jego skład moim zdaniem nie stwarza zagrożenia:)  



skład: aqua, cetearyl alcohol & ceteareth 20, dead sea mud, lava powder, sal maris, grape seed oil, ginger root extract, coffea arabica extract, ivy extract, paullinia cupana extract, melilotus officinalis extract, calendula officinalis extract, linum usitatissimum extract, carbomer, glycerin, guar gum, betaine, methylchloroisothiazolinone, methylisothiazolinone, benzyl alcohol, parfum  

 

Przyjemnie się go stosuje, ma bardzo fajną konsystencję, dobrze się go rozprowadza i zmywa, nie podrażnia skóry i jest wydajny. Odnośnie zapachu, ciężko mi go opisać, pachnie po prostu  kosmetykiem, może jakimś kremem, ale nie jest on odrzucający.
Producent zaleca go szczególnie osobom, które mają problem z cellulitem- jeśli o to chodzi, to myślę, że może on pomóc, ale wiadomo, że sam masaż nie wystarczy. Zaleca się również jeść zdrowo, ruszać się i dbać o siebie.
Szczerze polecam, według mnie jest to produkt warty uwagi i swojej ceny.
A wy macie swoje ulubione peelingi, które mogłybyście polecić? :)

Polecany post

Kino Plenerowe w Parku Czechowickim, Warszawa Ursus 2026

Nadchodzi lato i ciepłe dni, a wraz z nimi powraca kino plenerowe w Warszawie, a dokładniej w Ursusie - celowo podkreślam ‘w Ursusie’,  bo c...