piątek, 28 lutego 2014

Korektor w sztyfcie firmy Batterware

Dzisiaj o zapowiedzianej recenzji korektora w sztyfcie z olejkiem ze słodkich migdałów i witaminą E, firmy Batterware.


Od producenta możemy wyczytać następujące informacje:
"Jest to praktyczny korektor w sztyfcie, pozwalający zamaskować jednym gestem cienie pod oczami, oznaki zmęczenia oraz niedoskonałości. 
Idealnie nadaje się do noszenia przy sobie i szybkich korekt w ciągu dnia."
Czy producent spełnił obietnice?
Zacznijmy od tego, że nigdy nie przepadałam za korektorami w sztyfcie i jest to chyba mój pierwszy korektor tego typu.
Odcień, który posiadam, to "Naturalny beż ", który zaskoczył mnie tym, że jest naprawdę jasny, a mi osobiście trudno znaleźć dobry korektor o odcieniu, który by mnie w pełni zadowalał.
Tak jak wspomniał producent nadaje się on do zamaskowania cieni pod oczami, jednak lepiej sprawdza się on z wcześniej nałożoną bazą, która przedłuży jego trwałość i jeszcze bardziej rozjaśni cienie.
Korektor najlepiej sprawdza się w kryciu wyprysków oraz przebarwień na skórze i polecam go głównie do używania w tym celu.


Uważam, że tak elegancko wyglądający korektor powinien się znaleźć w każdej torebce kobiety, która potrzebuje zamaskować swe niedoskonałości często w nieoczekiwanych momentach.
Dodatkową zachętą używania korektora firmy Batterware jest skład, któremu możecie się przyjrzeć dokładniej na zdjęciu.





 Mi bardzo podoba się dodawanie do produktów witamin i olejków, które dodatkowo dbają o naszą skórę.
 Warto również pamiętać o tym, że zawarty w składzie olejek ze słodkich migdałów jest ostatnio jednym z najbardziej chwalonych i pożądanych olei.
 Bardzo dobrze się wchłania, nie podrażnia i jest delikatny.
Odbudowuje mikroflorę skóry i odmładza ją dostarczając jej witamin A i E.
To tylko namiastka jego właściwości, więc proponuję zapoznać się z całą resztą zalet,które niesie ze sobą jego stosowanie :)




Czy chciałybyście wypróbować ten produkt? Jakie są Wasze ulubione rodzaje korektorów i jakie mogłybyście polecić?