piątek, 14 czerwca 2013

Henna "Khadi", Orzechowy brąz- podejście 2

Hej
Postanowiłam wykorzystać drugą połowę henny, która została mi po moim ostatnim farbowaniu, którego efekty możecie zobaczyć pod linkiem:  henna "Khadi" podejście pierwsze.
Ostatnio nie wyszło mi to najlepiej, więc tym razem postanowiłam odłożyć rozrobioną hennę na całą noc w szafce kuchennej i dodałam do niej łyżeczkę octu.
Umyłam włosy 2-3 razy szamponem z SLS, następnie nałożyłam hennę i trzymałam na włosach cztery godziny. Co jakiś czas podgrzewałam ją ciepłym nawiewem suszarki i wreszcie mogę powiedzieć, że moje włosy zostały pokryte odpowiednio orzechowym brązem.

Kolor włosów przed farbowaniem był mniej więcej taki (mniej więcej, bo moje włosy w każdym świetle wyglądają inaczej).


Dzień po farbowaniu, zdjęcie robione w domu i niestety oświetlenie jest kiepskie ale chciałam pokazać jak włosy lśnią i jakie się zrobiły puszyste :) Jak widać pokręciły się jeszcze bardziej, więc nie każdemu henna prostuje włosy.


Dwa dni po farbowaniu i po umyciu włosów
 (po lewej zdjęcie robione w domu z lampą błyskową i po prawej bez lampy).





Tak włosy prezentowały się w promieniach słońca, wciąż bardzo suche:(


 Po kolejnym myciu, trochę wilgotne i przesadziłam z olejkiem ale jestem zadowolona, że kolor w końcu dobrze chwycił moje włosy, teraz pozostaje mi je tylko dobrze nawilżać.



Jak wam się podoba kolor? Macie swoje ulubione kolory henny? Zastanawiam się, czy następnym razem kupić ten sam odcień, czy może pobawić się innym kolorem:)