sobota, 8 czerwca 2013

Sally Hansen Lakier Complete Salon Manicure Onyx Czarny Mat

Hej


Dziś chciałam zaprezentować lakier "Sally Hansen Complete Salon Manicure Onyx Czarny Mat".
Dostałam go ze sklepu internetowego www.nocanka.pl, na której można znaleźć o nim następujące informacje:

"To co powoduje, że ta seria lakierów jest taka wyjątkowa to to, że ma bardzo bogaty skład. Lakier stworzony jest na bazie kompleksu kreatyniny i minerałów, które zdecydowanie wzmacniają płytkę paznokcia. Tak jak nazwa serii lakier jest kompletny czyli jest top coatem,bazą, nadaje kolor, zawiera odżywkę stymulująca wzrost i wzmacniacz płytki.

Ponadto lakier ma technologię nawilżająca płytkę i nadająca jej więcej blasku o nazwie Vital Care. Dzięki niej paznokcie są bardziej elastyczne i bardziej odporne na łamanie i rozdwajanie . Związki silikonu i minerałów botanicznych uelastyczniają płytkę i jest ona mniej podatna na odpryski. Lakier trzyma się nawet do 7 dni!!!

Jedną z największych zalet tych lakierów jest ich świetny pędzelek, który umożliwia łatwe rozprowadzenie lakieru po płytce

Ta seria lakierów zyskała sobie szerokie grono użytkowniczek zarówno w domach jak i w profesjonalnych gabinetach kosmetycznych

Pojemność: 14,7 ml. "

Miałam w swojej kolekcji dwa lakiery Sally Hansen i zawiodły mnie całkowicie, były zbyt gęste, schły strasznie długo, nie prezentowały się ładnie i szybko odpryskiwały z moich paznokci.
Ten lakier wybrałam, ponieważ nie miałam w swojej kolekcji jeszcze prawdziwego matowego lakieru, który ostatnio stał się bardzo modny. Nie jest to mat, jakiego oczekiwałam ale podoba mi się- same możecie ocenić oglądając zdjęcia poniżej.
 Lakier długo się utrzymuje, pięć dni nie odpryskiwał z paznokci mimo, że go nie zabezpieczyłam.
 Pędzelek jest gruby i ułatwia mi to malowanie, ponieważ mam dość szerokie paznokcie, więc jest o wiele szybciej.
Lakier jest lepszy niż wcześniejsze lakiery SH, schnie do dziesięciu minut, długo się utrzymuje, należy nałożyć jego dwie warstwy by efekt był zadowalający (nigdy nie nakładam jednej warstwy lakieru)  w innym przypadku pojawią się prześwity.
Jego minusem jest zmywanie, ponieważ prawie całe palce miałam czarne chcąc się go pozbyć.
Oto nasza gwiazda:

Tu możecie przyjrzeć się pędzelkowi:
Paznokcie pomalowane jedną warstwą lakieru:
Po pomalowaniu drugą warstwą:

Dołączam dodatkowo zdjęcia po zachodzie słońca ;)
Jak wam się podoba, próbowałyście lakierów Sally Hansen?