sobota, 11 maja 2013

Henna do włosów ELD BRĄZ

Hej
Postanowiłam już nie farbować włosów farbami, nie wiem jak mi to wyjdzie ale na razie jestem na dobrej drodze. Ostatnio farbę miałam na włosach 14 marca 2013 roku i teraz postanowiłam zmienić kolor za pomocą henny. 
Byłam tak napalona na hennę, że biegałam po wszystkich sklepach ale niestety nie mogłam znaleźć. Z rezygnacją weszłam do ostatniego i CUD! Znalazłam :D 
Niestety nie było henny, którą chciałam, a sprzedawczynie nie miały pojęcia o farbowaniu, ale postanowiłam wydać 3,50  i spróbować. Wybrałam kolor brązowy i 29 kwietnia wzięłam się do roboty !
 Cały proces farbowania nie był zbyt przyjemny, bo henna była wszędzie ale szybko się jej pozbyłam i nie musiałam się przy tym specjalnie męczyć. 
Wykonałam wszystko zgodnie z zaleceniem, czyli  trzymałam półtorej godziny na głowie pod reklamówką i koszulką a następnie zmyłam wodą i użyłam trochę odżywki. Producent nie pisał, by odżywki użyć podczas zmywania henny ale mam bardzo suche włosy i po prostu czułam taką potrzebę.
Za taką małą sumę znalazłam kolor, w którym się zakochałam i nie chcę już go zmieniać, dlatego mam nadzieję, że Khadi którą kupię wyjdzie na moich włosach podobnie.
 Dlaczego nie Eld? Jest tania ale nie jest w stu procentach naturalna i do tego bardzo szybko mi się zmyła z włosów. Dziś nie widzę śladu po hennie na włosach:(
 Wiem, że to może być też wina silikonów, których jeszcze używam ale jednak bardzo chcę spróbować Khadi :)
Po ELD moje włosy były gęstsze i zakręciły się aż do ramion ale były również  bardziej suche niż wcześniej (obecnie są w stanie jak przed farbowaniem).
Na zdjęciu poniżej możecie zobaczyć kolor moich włosów po farbowaniu w świetle dziennym, nie wiem jak Wam ale mi się bardzo podoba :)


Tu tak mniej więcej możecie zobaczyć różnicę w kolorze ale moje włosy wyglądały dokładnie jak na zdjęciu powyżej.


A Wy macie swoją ulubioną hennę, czy jednak wolicie inne sposoby farbowania włosów?