niedziela, 14 kwietnia 2013

Wibo, Gel Eye Liner (czarny tusz do kresek w żelu)

Hej!
Zdecydowałam się kupić eye liner w żelu, ponieważ do tej pory używałam tylko w płynie i średnio mi się podobał efekt jaki dawał na moim oku. Uznałam, że musi to być coś niedrogiego i łatwo dostępnego, bym nie miała problemu z zakupem.
Wybrałam firmę "Wibo", ponieważ jeszcze nie miałam okazji wypróbować kosmetyków tej firmy.




Opakowanie jest praktyczne, do słoiczka dołączony jest aplikator w nakrętce (niżej możecie zobaczyć jak się prezentuje) - ja jednak wolę ścięty pod skosem, więc używam swojego.
Konsystencja bardziej przypomina mi krem niż żel, ale nie przeszkadza mi to w niczym. 

Myślałam, że nie znajdę już nienaruszonego przez kogoś opakowania ale udało mi się i był jeden szczelnie zamknięty.
 Zdążyłam zauważyć, że jest dostępny w trzech kolorach: czarny, brązowy i granatowy.
Nie mogę porównać go do innych eye linerów w żelu, ponieważ jest to mój pierwszy ale według mnie sprawdza się on lepiej niż moje poprzednie eye linery w płynie. 
Uważam, że jest wystarczająco czarny ( po naniesieniu odpowiedniej ilości), ale jako fanka prawdziwej czerni wolałabym by był jeszcze mocniejszy.
Rozprowadza mi się go dobrze i jak na czwarty dzień użytkowania jest prawie nienaruszony.Jedynym minusem dla mnie jest to, że czasem muszę poprawić przejechaną kreskę
ze względu na to ,że nie jest dla mnie odpowiednio czarna i przebija się przez nią moja jasna skóra. 
Zmywanie jest na pewno trudniejsze niż pozbywanie się cieni,kredki,czy eye linera w płynie i czasem zostaje mi odrobina na rzęsach ale na pewno za pomocą olejów schodzi cały i nie uważam by była to jakaś specjalna trudność.
Ogólnie uważam ten produkt za godny polecenia, ja jestem z niego zadowolona i nie zamierzam go zmieniać, bo praca z nim idzie mi coraz lepiej :)
Jest dostępny w Rossmannie za 8,69/2g.