niedziela, 6 października 2013

Pielęgnacja włosów suchych

Zdjęcie: http://alphabetapie.com

Najlepsze dla włosów suchych są delikatnie myjące szampony, takie jak dziecinny, jajeczny, żółtkowy, lecytynowy, z witaminą F. Do mycia zamiast szamponu można użyć środków domowych, np. przeprowadzić od czasu do czasu kurację żółtkową lub regeneracyjną.

Przepis na kurację żółtkową:
  2-3 żółtka, do których dodajemy kilkanaście kropel witaminy A, zwilżamy włosy letnią wodą i myjemy żółtkami dzieląc je tak, aby wystarczyły nam na dwa mycia.
Do ostatniego płukania dodajemy trochę soku cytrynowego ( na 1 litr wody- sok z połowy cytryny).

Przepis na kurację regenerującą:
Wmasowujemy pół szklanki podgrzanej oliwy wymieszanej z sokiem z połowy cytryny w skórę głowy i zostawiamy pod turbanem. Następnie zmywamy go dwukrotnie szamponem. Przy wypadaniu włosów stosuje się zarówno przy włosach suchych, jak i tłustych zamiast oliwy- podgrzany olej rycynowy.

Aby włosy rosły zdrowo i ładnie wyglądały musimy dostarczać im następujące elementy: 
siarkę, żelazo, wapń, jod, kwas krzemowy, witamina B.
Dużą ich zawartość możemy znaleźć w świeżych warzywach, rybach, mleku, jajach, ryżu, w pieczywie pełnoziarnistym oraz drożdżach piwnych.
 Dobrze jest również dostarczać organizmowi tabletek z zawartością jodu lub zielonych alg.
Mycie włosów na pozór nie wydaje się trudną czynnością. Mimo to, wiele osób popełnia wiele błędów podczas tej prostej czynności. W przeciwieństwie do skóry, włosów nie da się w pełni zregenerować i trzeba czekać aż do czasu, gdy urosną nowe. Przy włosach pół długich trwa to co najmniej trzy lata. W tym okresie myjemy włosy około 250 razy i myślę, że jest to dostateczny powód, by poświęć pielęgnacji włosów trochę uwagi.
Przed myciem włosów najlepiej jest je rozczesać, by nie plątały się w trakcie ich mycia.

Beztłuszczowe płukanki nadają włosom puszystość
Używając po każdym myciu płukanki pojawia się coraz większy problem z ich ułożeniem. Przyczyną jest zbyt wiele środków pielęgnacyjnych we włosach. Dlatego stosujmy kurację płukanką przy co drugim myciu głowy używając beztłuszczowych środków. Zawierają one głównie nawilżające proteiny wzmacniające, a nie zwiększające ciężar włosów.

Składniki ekologiczne wzmacniają włosy
Co dwa tygodniu dobrze stosować kompresy i maseczki do włosów z biologicznymi składnikami, takimi jak jedwabne proteiny i witaminy (np. pantenol), naturalna keratyna czy lecytyna. Włosy po nich błyszczą i wyglądają na zdrowe. Pamiętajmy by każdy z takich środków dokładnie spłukać!

Liposomy regenerują skórę głowy
Kuracje nawilżające na bazie liposomów używamy dzieląc włosy i nanosząc krem, partia po partii, jedynie na skórę głowy, wmasowujemy i pozostawiamy na kilka minut. Cząstki przenoszące liposomy zatroszczą się o to, by cenne środki nawilżające głęboko wniknęły w skórę i wzmocniły komórki. Dzięki takiej kuracji skóra staje się bardziej napięta i elastyczna, a cebulki włosowe lepiej odżywione.Skóra nie powinna po takim zabiegu swędzieć, a łupież nie tworzy się tak szybko, ponieważ komórki zostały dokładnie nawilżone.

Źródło: M. Kędra "Sekrety Urody", redakcja Joutnsl fur die Frau "222 fryzury na każdą okazję".

15 komentarzy:

  1. Maseczka z żółtek jaj jest zalecana dla włosów zniszczonych, włosy suche mogą się nie polubić z proteinami z jajek przez co mogą wyglądać na jeszcze bardziej suche :c Jednak oliwa z oliwek to genialny pomysł! :)
    Anomalia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam suche i zniszczone i dobrze mi robi kuracja z jajek, stosowana raz w miesiącu. Każde włosy lubią co innego i inaczej reagują na poszczególne składniki :)

      Usuń
  2. u mnie najlepsze efekty dało mycie metodą OMO. Co prawda włosy nigdy nie były palone prostownicą czy czymś podobnym niszczone, ale suche końcówki, które nie obcinane wówczas od dwóch lat, zmieniły się naprawdę duużo:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również stosuję czasem tą metodę jak i metodę mycia odżywką, polecam obie :)

      Usuń
  3. ciekawe.. chyba się skuszę na kurację żółtkową :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. Cała przyjemność po mojej stronie :)

      Usuń
  5. Nie przepadam za żółtkiem, ale kiedyś jeszcze sprawdzę jak zachowuje się na moich włoskach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz już na tyle fajne włosy, że możesz się zając jedynie ich wygładzaniem :P

      Usuń
  6. Mnie ten problem nie dotyczy, chociaż... Suche włosy mam, ale to zaraz po zahennowaniu ;P więc może następnym razem po nałożeniu cassi skorzystam z któregoś z powyższych sposobów (np. ten z oliwą) :)

    OdpowiedzUsuń
  7. u mnie żółtko dziala cuda, ale stosowane max raz na 2 tygodnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet raz w miesiącu wystarczy :)

      Usuń
    2. Raz w miesiącu? Czyli coś dla mnie :D A moje włosy bardzo potrzebują nawilżenia, więc na pewno zastosuje się do Twoich rad:)

      Usuń

Dziękuję za zainteresowanie blogiem i podzielenie się ze mną swoim zdaniem :)
Zapraszam ponownie ;*