wtorek, 26 marca 2013

Laminowanie włosów.

Mimo, że kiedyś wykonałam ten zabieg i nie było u mnie fajnych efektów, postanowiłam powtórzyć laminowanie włosów żelatyną i jestem mile zaskoczona. W prawdzie nie jest to efekt wymarzony, ponieważ osobiście wolę proste włosy, a po tym zabiegu się one zakręciły. Efekt utrzymał się u mnie tylko jeden dzień, ale byłam szczęśliwa, ponieważ miałam nagle pełno włosów i czułam się z nimi naprawdę dobrze. Do trzech łyżek gorącej wody, dodałam jedną łyżkę żelatyny i maskę. Specyfik trzymałam na włosach pod czepkiem oraz ręcznikiem ok.45 minut, a następnie spłukałam chłodną wodą z dodatkiem wcześniej zaparzonych w niej ziół  i z dodatkiem octu. Oto efekt laminowania żelatyną na moich włosach: 

Po lewej stronie przed laminowaniem i po prawej po laminowaniu.

 Niestety zdjęcie wykonane po laminowaniu jest w świetle sztucznym, ale wydaję mi się, że jednak widać różnicę.
Dziękuję wszystkim dziewczynom, które doradziły mi by poddać włosy laminowaniu :)

A Wy co sądzicie o efekcie laminowania? Możecie polecić jakieś fajne odżywki/maski, które się świetnie sprawdzają do tego typu pielęgnacji włosów?

32 komentarze:

  1. Ale super efekt! Można spytać jakiej maski użyłam i jakich ziół do płukania?:>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maska do włosów suchych Matrix Biolage Hydratherapie :) na pewno pojawi się u mnie jej recenzja, więc zapraszam :)

      Usuń
  2. Właśnie wczoraj zalaminowałam włosy. Tym razem pojawiły się na mojej głowie ładne falki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też jak widać na załączonym obrazku :D

      Usuń
  3. niesamowita zmiana !!! Muszę powtórzyć u siebie zabieg :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) z chęcią zobaczę zdjęcia z Twojego laminowania :D

      Usuń
  4. Włosy super :)
    Tak przy okazji - nominowałam Cię do Liebster Blog Award, zapraszam do mnie i do wzięcia udziału w zabawie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej dzięki, już drugi raz mnie nominowano, a nie mam kiedy się za to wziąć ;]

      Usuń
  5. bardzo fajne efekty ;) ja używam siemienia i również jestem zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już kupiłam siemię, ale nie próbowałam jeszcze na włosy:)

      Usuń
  6. widać różnicę ;) ja wolę siemię lniane ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie wiem dlaczego, u mnie laminowanie się nie sprawdza.
    Moje włosy go nie lubią i tyle. Nic nie zrobię...

    Ale Tobie zazdroszczę efektu i zapraszam na swojego bloga :)
    http://jaimojewlosy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Laminowanie włosów za pierwszym razem mi nie wyszło, dopiero za drugim uzyskałam efekt jaki jest na zdjęciu :)

      Usuń
    2. Podchodziłam 3 lub 4 razy nawet.
      Za każdym razem włosy były sztywne i nieprzyjemnie w dotyku, a efektu nie widziałam żadnego.
      Były tylko prostsze niż zwykle - tyle.

      Potem dowiedziałam się, że aby "ulepszyć" efekt po zmyciu żelatyny dobrze jest nałożyć odżywkę do spłukiwania, ale zniechęcił mnie mój efekt i już nigdy tego nie robiłam.
      + Irytuje mnie trochę to, że efekt jest tylko do następnego mycia...

      Usuń
    3. No tak to może być irytujące... trudno mi powiedzieć - musiałabym to sama zrobić na Twoich włoskach albo przejść na jakąś konkretną rozmowę prywatną żebyśmy mogły ustalić co z tymi włoskami się dzieje :D

      Usuń
  8. właśnie jetem dziś po pierwszym laminowaniu i jetem mega zadowolona, włosy są tak fajnie sypkie, mięciutkie - jak po wyjściu od fryzjera :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A najlepsze,że za tak małą cenę i nigdzie nie trzeba było wychodzić :D

      Usuń
  9. Mam włosy tak proste, że nic ich nie może zakręcić oprócz tony pianki przed kręceniem :D
    Zazdroszczę!

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. też chciałam spróbować laminowania, ale jakoś mnie do tego nie ciągnie :)

    Obserwuję i liczę na rewanż u mnie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może kiedyś jeszcze spróbujesz, kto wie jakie będą u Ciebie efekty :)

      Usuń
  11. Laminowanie to świetna sprawa :) Do żelatyny dodaję łyżeczkę soku z cytryny i łyżkę olejku (musztardowego, kokosowego, Amlii obojętnie jaki akurat mam pod ręką ;). Ps. Laminowanie fajnie pokreśliło Twoje loki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja muszę kupić sobie żelatynę znowu i również popróbuję z dodatkami :)
      Dziękuję :*

      Usuń
  12. Świetne, nie słyszałam o tym i koniecznie muszę spróbować:) Jutro wybieram się do fryzjera na długo wyczekiwane farbowanie i cięcie, ale później na pewno spróbuję laminowania:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj i koniecznie daj znać jak wrażenia :)

      Usuń
  13. Powiedz mi czy po takim laminowaniu włosy są bardziej odporne na puszenie się?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz co... efekt ten utrzymuję się jeden dzień, więc trudno mi się wypowiedzieć na ten temat ;p W ciągu tego jednego dnia nie zauważyłam,by się puszyły ale kolejne dni mogą być różne. Ogólnie zależy od pogody i od kosmetyków jakich użyłaś :)

      Usuń

Dziękuję za zainteresowanie blogiem i podzielenie się ze mną swoim zdaniem :)
Zapraszam ponownie ;*